sok z czarnych winogron

winogrona_023
W tym roku po dwóch latach od posadzenia
pojawiły się u mnie winogrona.
Radość na mojej twarzy nie do opisania :)
No tak, ale teraz trzeba coś z nich zrobić.
Naczytałam się o cudownym działaniu tych
owoców zwłaszcza na pamięć, a że sklerotyczką
jestem to trzeba jakoś sobie pomóc i innym
domownikom.
Owoce były lekko kwaśne i miały duże pestki,
ale jakie moje zdziwienie było, gdy po zrobieniu
sok okazał się bardzo słodki po prostu
NIEBO w gębie.

Tak więc potrzebne są:
winogrona
woda
sitko

Obrane owoce umyć wrzucić do garnka i zalać wodą.
Zrobiłam to dokładnie jak aronie. Około 2 cm na owocami.
Wszystko zagotowałam około 10/15 minut.
Przecedziłam przez sito i wydusiłam co się tylko z nich dało.
Miąższ z powodu pestek już się nie nadawał więc polecam wyrzucenie.
Do słoiczków i do lodówki. Większą ilość można pasteryzować.
Na zdrowie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *