Pulpa dla łasuchów

Jak to zawsze bywa, po wyciśnięciu soku zostaje nam pulpa.
Człowiek kompletnie nie wie co z nią zrobić.
Tyle błonnika na śmieci. Tak nie może być.
Danie dla łasuchów. Mimo, że nie wygląda za dobrze.
Znika w pięć sekund.

Została mi pulpa z około:
8 jabłek,
4 większych marchewek
2 laski selera naciowego
kawałek selera białego
do tego
100 g migdałów
50 g pestek dyni
50 g wiórków kokosowych

Wszystko razem wymieszać, wyłożyć na blasze
wcześniej wyłożoną papierem do pieczenia.
Pulpę dobrze przygnieść na dość cienką warstwę.
Migdały posiekać posypać pulpę, na to pestki dyni,
wiórki kokosowe i do piekarnika nagrzanego
do 180 C. Piec około 40 minut.
Można tak samo ulepić ciasteczka wtedy czas pieczenia
nam się wydłuża.
Ciasto jest dość kruche. U mnie jedli prosto z blachy,
prawie nie zdążyłam zdjęcia zrobić co widać została resztka
uchwycona :)
Po ostygnięciu można polać miodem jeśli ktoś lubi słodkie.
Jednak polecam spróbowanie przed.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *