zakwas buraczany

zakwas buraczany

Zbliżają się święta i chyba jednym z podstawowych dań jest barszcz,
który uwielbiam. By go wykonać potrzebny nam jest zakwas
z buraków. Do tego buraczki które zostają po zakwasie
są pyszne i jem je jako chipsy, normalnie nie jadam.

Buraczki do zakwasu powinny być twarde, jeśli jeszcze
chcemy je użyć do czegoś innego, ale z pewnością sam smak
zakwasu jest lepszy gdy buraki są świeże.

1,5 kg buraczków
2 główki czosnku ( można dać mniej )
15 kulek ziela angielskiego
5 duże liście laurowe
na 3 litry wody dałam 2 do 3  łyżek soli.
Można dodać więcej soli lub mniej.
kromka chleba razowego.

Wcześniej gotuje wodę i solę ją. Zostawiam do ostygnięcia.
W tym czasie przygotowuje buraki, myje i częściowo obieram.
Tzn większość buraków zostawiam ze skórką.
Buraczki kroje na grubsze plastry i wkładam do słoja
na przemian wkładając ziele, liście i czosnek.
Czosnek obieramy i większe ząbki kroimy na połowę.
Zalewamy wodą by przykryły buraki.
Na wierz wkładam kromkę razowego chleba.
Gdy wody nam ubędzie przez pieczywo,
dolewamy wody tak by buraki były przykryte.
Przykrywam lniana ściereczka i zostawiam w ciepłym miejscu.
Po dwóch dniach wyciągam pieczywo i ściągam piane jeśli się wytworzyła.
Zakwas trzymam 4 do 5 dni.
Przelewam przez sito do mniejszych słoików i gotowe.
Przechowywać w lodówce.
zakwas
Gdy zakwas jest gotowy, jego kolor jest bardzo ciemny.
Smacznego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *